Autor Wątek: Podanie - Toroll.5283  (Przeczytany 136 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

toroll

  • Kandydat
  • *
  • Wiadomości: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • FALRP! Toroll

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***


~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Turullius Burnstrike, bo tak zwał się ten ogromny i potężny woj miał wielką szramę na pysku. Jedno ucho ucierpiało w momencie pojawienia się tej szramy, podczas wojny z Asurami przeciw armii zbuntowanych kocich golemów.
Turullius nie znosił tych tworów. Ich stal była ciężka do przezwyciężenia, a on preferował ciąć i dźgać swoim wielkim mieczem dwuręcznym. Miecz ów był dwukrotnie wyższy od niejednego człeka, a czasem nawet przekraczał swoją długością wzrost niejednej pary nornów.
Jego defensywa nie była zbyt skomplikowana - opierał się na ciężkim pancerzu i zwinnych kocich ruchach. Niejeden wojownik czy opryszek zaśmiałby się w twarz osobie opowiadającej tak abstrakcyjne połączenie, a Turullius potrafił przeobrazić to z żartu w fakt. Pomimo wielkiego rozmiaru Charra, miał on nadal niezwykle zwinne ruchy, a umiejętność przewidywania ruchu przeciwników zanim wydadzą atak pomagały mu wykorzystywać najbardziej opancerzone części ciała do obrony.

Nie potrafił się jednak obronić przez niezwykłą magią Nekromantów. Mechwright Fjell, wynalazca machiny automatyzującej produkcję kocich golemów władał ową magią i to właśnie on zadał tak potworną ranę bohaterowi. Bohaterowi Tyrii, który ranę tę przyjął, by zniszczyć wynalazek Fjell'a, a wraz z nim przezwyciężyć hordy zbuntowanych kocich golemów.

Na cześć Turulliusa Burnstrike'a powstał tytuł od nazwiska ów bohatera, "Burnstrike". Jest to tytuł przydzielany wyłącznie przez Wielką Ligę Sześciu Filarów dla najmężniejszych z mężnych wojów.



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

"Kraina mlekiem i miodem płynąca" - Określenie sugerujące, że miejsce opisywane jest niezwykłe, cudowne, piękne i bogate. Nie ma tu smutków ani trosk. Zmartwień i znój.

Niestety, portal zaprowadził mnie w jakieś totalnie inne miejsce. Fakt, płynie tutaj mleko, a ocean nieopodal wygląda na żółty. Dotychczasowa metafora nie podawała jednak definicji gigantycznych latających krów i ich uli, pływających pszczół, które zamiast skrzydełek posiadają skrzela i linie boczne, ani nawet przerażających krew w żyłach jesiotrów, które są zaopatrzone w gigantyczne dinozaurze nogi i krokodyle paszcze.

"Lepiej stąd wiać" - pomyślałem. "Portal wygląda na niezwykle niestabilny i widać jak kawałki..."; No właśnie, z czego właściwie są te kawałki? Lepiej będzie jak zabiorę kilka ze sobą do naszego świata i poddam je analizie. Moja podróż do tego świata nie zaburzyła czasoprzestrzeni. Transport tak małego fragmentu portalu raczej nie powinna także niczego zniszczyć. A przynajmniej mam taką nadzieję...



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Z historii Twoich znajomych słyszałeś jak to w barach praca jest dużo ciekawsza. To jakiś Sylvari rzuci się na Norna, bo ten znowu wygrał z nim w pojedynku na picie gorzały, a to jakiś Charr potłucze Człowieka... tak o, dla dobrej miary.

Zazdrościłeś im, gdyż nie czekała Ciebie noc pełna tylu wrażeń. Spodziewałeś się zwykłego siedzenia, mycia garów po zwyczajnych klientach, którzy przyszli się posilić lub przenocować.

Jednak akcje tej nocy na zawsze tę zazdrość Ci zabrały. Sprawiły, że wolisz teraz być tym nudnym Asurem, ledwo wyłaniającym się zza lady, stojąc na drewnianym podeście, grając okazjonalnie na Harfie, by nieco srebra z napiwków na Twój upragniony miecz - Twilight.

Wiedziałeś, że ten Sylvari wygląda całkiem podejrzanie. Jego dziwny sposób mówienia, jego sama postura i przede wszystkim ubranie - zdziwiło Cię, a może nawet trochę przeraziło.

Jak to dobry pracownik podałeś temu mężczyźnie kufel piwa i kazałeś zaczekać na jego strawę. On, bez zająknięcia kiwnął głową, podniósł ręce do góry i wszystkie drzwi zostały zamknięte, a z drewnianych ścian oberży zaczęły wyrastać ciernie. Te, z kolei chwytały i oplatały wszystkich klientów, mordując jednego po drugim bez litości.

Przerażony zeskoczyłeś z drewnianego podestu i chciałeś jak najprędzej uciec z tej okropnej sytuacji, gdzie Twoje życie wisiało na włosku...
Niestety, zostałeś jednak złapany. Tuż przed drzwiami wyrósł wielki cierń, który zaraz zaplótł się wokół Twojego tułowia. Przerażony zacząłeś krzyczeć i wrzeszczeć, by ktoś spoza oberży przybiegł na pomoc, ale bezskutecznie...

Zakapturzony złoczyńca podszedł do Ciebie, śmiejąc się niczym najstraszniejszy i najbardziej przerażający demon który stąpał po tym świecie...

Zdjął kaptur...

A tam Twój znajomy, któremu to tak często opowiadałeś jak bardzo nudne są Twoje nocki w oberży w porównaniu do nocy w baru.

"Prima Aprilis, druhu!" - wszystkie ciernie kompletnie zwiotczały i wypuściły wszystkich martwych klientów. Aczkolwiek okazało się, że każdy z nich powinien zostać nominowany na aktora roku, bo nikt w żaden sposób nie ucierpiał, a to tylko Nekromantyczna magia, która tak pięknie potrafi upozorować śmierć grupy osób.

Od tego czasu cieszysz się, że możesz w ciszy i spokoju grać sobie na harfie w zaciszu swojej oberży.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***


~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Toroll.5283

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Kiedyś pojedynczego RPGa zrobiłem na bardzo szybko (godzina, totalny spontan) grupka osób, które nigdy nie brały udziału w RPGach powiedziały, że im się podobało. Poza tym, nie mam żadnego doświadczenia.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Gram tylko w część drugą Guild Wars, przeszedłem kilka kampanii, ale moja wiedza o lore nie jest duża. Często jednak dopytuję moją przyjaciółkę, która zna lore wybitnie dobrze i zwyczajnie się o tym lore dowiaduję.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Pamiętam tylko Cmaj, jako że w niej spędzałem bardzo dużo czasu grając na instrumentach. Poza nią tylko jakieś pojedyncze, do kontentu PvE gry.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- W losowy dzień, losowa myśl - spróbuj Roleplay'u w GW. Losowa mapa - Queensdale, losowa osoba krzycząca "Zapraszamy losowe osoby do naszej gildii Roleplay!". Tak oto przybyłem, by spróbować czegoś nowego.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Patryk. Level 19, z obecną ilością XP 359/365, a więc już niebawem level 20.

Programista, game developer, cosplayer, fan konwentów, gracz od zawsze.

Jeśli jest coś, co ktoś tutaj powinien o mnie przede wszystkim wiedzieć to to, że uwielbiam poznawać nowych ludzi. Zawsze i wszędzie.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Niestety nie mogę tego określić, za często jest to zmienne u mnie. Zwykle jednak raczej wieczorami, od południa. (14-24)

Farrand Humfrey

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 112
  • Płeć: Mężczyzna
  • Taktyczny Krzyżowiec
Adun Toridas! Idź z błogosławieństwem Protossów i Hordziaków! <3

Co się tyczy lore, to jest jak najbardziej do przyswojenia. Nim się obejrzysz, a będziesz z nim za pan brat.

Nisheera

  • Vyvanse.6830
  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
Brak doświadczenia w roleplay to stan przejściowy w naszej gildii - myślę że z bagażem życzliwych rad i z pomocą członków naszej gildii szybko nadgonisz lore gry i odkurzysz nieco swoje umiejętności tworzenia opisów. Jestem na tak

Mimetka

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Naczelna maruda.

Zav

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ohh boi
Jestem na solidne tak, a co do braku doswiadczenia; So put your glasses on Nothing will be wrong(
). Wiele razy mielismy nowych ludków w rpach, i na spokojnie wcieli się w nasze towarzystwo. Moim zdaniem powinienes zagrzać miejsce przy naszym stoliku, gdzie role-play'ujemy.
"Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie." - Jakiś random o nazwisku Nietzsche.


Markos

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Au. Auć.

Falkner

  • Egida
  • ******
  • Wiadomości: 998
  • Płeć: Mężczyzna

 
W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.