Autor Wątek: Podanie - wisielec.2587  (Przeczytany 407 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Tsero

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

Jeżeli żadne z proponowanych przez nas podań nie odpowiada Ci - nie przejmuj się! Dla takich jak Ty mamy propozycję - napisz własne opowiadanie! Pamiętaj, aby odnieść się do trzech wymaganych przez nas punktów.


Ebonhawke. Twierdza na południu krainy Ascalon, ostatni bastion ludzkiej cywilizacji w tym rejonie Tyrii po wielkiej wojnie, która wrzała ponad dwieście sześćdziesiąt lat temu. Spowodowała wyludnienie a do dziś Ludzie i Popielcy rzucają się sobie do gardeł. Jednak dzięki determinacji uciekinierów z upadłego królestwa założyli Ebonhawke, które przetrwało i z pomocą królowej rządzącej na zachodzie w Krycie, dążą do zażegnania konfliktu. Nawet udało się oficjalnie podpisać zawieszenie broni, jednak wielu uważa, że będzie to krótkotrwała zgoda między rasami.
Tej nocy obchód ulicami twierdzy Ebonhawke był spokojny. Księżyc w pełni, wysoko świecił swoim blado błękitnym blaskiem, rozświetlając nawet najciemniejsze uliczki twierdzy. Obecnie było cicho a mieszkańcy spali albo przy małych płomyczkach świec zajmowali się sobą w swoich domach, natomiast Wichrzyciel spotykał okazjonalnie wracających z karczmy podchmielonych młodzików. Idąc twardym żołnierskim krokiem spokojnie rozglądał się, bardziej z zawodowej rutyny niż ostrożności.
Wyposażony w standardowy ciężki rynsztunek Hebanowej Straży, jedynie jego tarcza była odstająca od przypisanego mu osprzętu z garnizonu. Własnoręcznie wykonana tarcza typu heraldycznego, nad którą pracował dobry sezon zdobywając materiały, aby ją wykończyć. Była jego wyrazem oddania dla doktryny ochrony towarzyszy, którą kiedyś tak namiętnie wyznawał, a na szyi zwisał symbol słonecznych włóczni, który odzwierciedlał jego wiarę. Chwytał wisior w prawą dłoń od czasu do czasu kierując swoje przemyślenia i prośby do patronki ducha, prawdy i porządku. Z daleka można było zobaczyć na jego twarzy mieszankę zmęczenia, zdenerwowania i żalu.

Gdy doszedł do głównego placu twierdzy, dojrzał sylwetkę człowieka, skrywającego się na poddaszach budynków. Po przyjrzeniu się wiedział doskonale kto to mógł być, Deymian, przyjaciel od czasów dzieciństwa. Patrolował z dogodnej pozycji oświetlone ulice Twierdzy, a gdy ten dojrzał Airra, bez słowa, zgrabnie zeskakiwał zmniejszając między nimi dystans.

Airra obserwował skoczne zejście przyjaciela, ubranego w standardową brygantynę i skórzane dodatki zwiadowców Hebanowej Straży, jego łuk przełożony przez ramię, a noże do rzucania widoczne na jego kolaborantce przepasanej przez tułów i zaczepione w trzech miejscach o pasek. ~"Widzę, że przez najbliższe dni będziemy mieli wartę w tych samych godzinach."~ Stwierdził beznamiętnie Airra.

~"Tak."~ Przyznał lekko. ~"A Ty widzę masz ciężką głowę od myślenia."~ Odparł do niego zwiadowca. ~"Dalej myślisz o tym co się stało?"~

~"Mhm..."~ Skinął głową. ~"Jestem wściekły..."~ Wyznał zdenerwowanym głosem. ~"Może po upadku złotego miasta powinienem był skrzyknąć ludzi i spróbować im odpłacić?"~ Spytał jakby sam siebie.

~"Nie jesteś z tych co bezmyślnie szarżowałby nie znając przeciwnika. Dobrze, że się powstrzymałeś."~ Zapewnił Deymian. ~"A tutaj przecież nie będziesz sam."~

Airra podniósł swoją tarczę, zbliżając ją do Deymiana. ~"Ona miała chronić... towarzyszy"~ Jego głos zachwiał się ze smutku. ~"A tym czasem służyła ona skorumpowanemu systemowi i nie dałem rady nawet ocalić ostatniej osoby którą mogłem nazwać rodziną... po Niej..."~ Łzy zaczęły spływać mu po twarzy.

Deymian spojrzał na chwilę w księżyc, wiedząc doskonalę o czym mówił Airra, po czym położył mu dłoń na ramieniu. ~"Z tego co mówiłeś to zrobiłeś to co mogłeś..."~ Starał się go pocieszyć. ~"Szkoda, że nie było wam dane spędzić więcej czasu razem."~ Dodał spokojnie.

~"Nigdy więcej..."~ Zacisnął pięść. ~"Zaufałem im... walczyłem za ich ideę. Zaufałem im!"~ Mówił podnosząc głos. ~"Czasami mam wrażenie, że nie mogę nikomu ufać..."~

Deymian zmarszczył brwi czując się troszkę uderzonym tym stwierdzeniem ale w głębi duszy wiedział, że to nie był komentarz w jego kierunku. ~"Zrobisz co będziesz musiał. Tymczasem ruszajmy dalej, zaraz dokończymy obchód i będziemy pod garnizonem."~ Oznajmił, idąc przed nim ulicą.

Airra przetarł oczy, a jego wzrok stał się uważny i skupiony. ~"Mhm..."~ Przytaknął ~"Nie płacą nam za stanie."~ Ruszył za zwiadowcą, pewnym i twardym krokiem. ~"Ciężko będzie mi teraz znaleźć jakąkolwiek rodzinę..."~ Dodał idąc za przyjacielem.

Nie minęło nawet dwadzieścia minut, gdy znaleźli się pod garnizonem. Weszli obaj, zdali raport z dzisiejszego obchodu, a następnie przebrali się w ubrania cywilne.

Deymian wychodząc razem z Airrą odwrócił się do niego. ~"Może jak pójdziemy coś wypić i trochę mi opowiesz o tym co tak naprawdę planujesz..."~ Przerwał na chwilę niepewnie. ~"... to będzie ci lepiej?"~

Airra na chwilę jakby zapomniał o swoich problemach i westchnął ~"Dobrze... ale Ty stawiasz tym razem."~ Lekko podniósł kącik ust.

Po dotarciu do karczmy rozsiedli się przy stoliku oddalonym od pozostałych gości tak żeby nie mieli nieproszonych słuchaczy, a reszta wieczoru upłynęła przy kuflach miodu, piwa oraz poważnych rozmowach między innymi o potencjalnej przyszłości.





Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- wisielec.2587

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Tak byłem już wcześniej w innych gildiach RP, 2 w Guild Wars i 1 w Warhammer Age of Reckoning.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- W Guild Wars 2 gram od czasu gdy wyszła ale z przerwą ok 4 letnią przerwą. A w GW 1 zacząłem całkiem niedawno grać ze względu na to by przejść własnoręcznie historię mimo, że wydaje mi się że dość dobrze ją znam.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Aiwe, Wataha Niewzruszonych i Master Blaster of Disaster.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Dowiedziałem się o was od waszych członków. A chcę dołączyć bo chcę kontynuować swoje przygody RP, których nie mogłem kontynuować we wcześniej wspomnianych gildiach.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Jestem troszkę wybuchowym, ale pracującym nad swoimi problemami gościem ze zbyt dużą dawką stresu, szukając dobrego sposobu na rozładowanie jego pokładów. Lubie modelarstwo, Anime, fantasy oraz wszelkiego rodzaju gry komputerowe, karciane, planszowe. Jestem strasznym gadułą, o specyficznym humorze.

Lubie na******* mieczem na zajęciach DESW (Dawne Europejskie Sztuki Walki), jestem funboyem Wiedźmina i lubię w tym uniwersum LARP'ować. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka na, którego ludzkość nie zasługuje.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Po ostatnich modyfikacjach mojego stylu życia, zazwyczaj jestem dostępny najwcześniej od 21:00 do 24:00 a w weekendy od 15:00 do 24:00 z możliwymi przerwami.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2020, 00:36:32 wysłana przez Tsero »
"You're everywhere, and every time
Not the father, nor the mother,
You penetrate and baste the mind
Show my soul another light
You seduce and desecrate
So damn cold and far away!"

Asti

  • Kandydat
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Kobieta
Dla mnie proste TAK . :)

Markos

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Mężczyzna
  • Au. Auć.

Walezy

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 44
Zdecydowanie tak.

Mimetka

  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 625
  • Płeć: Kobieta
  • Naczelna maruda.

Glacial

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 1113
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nałogowy Altoholik
Oczywiście na TAK

Tank

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm a Tiger, you're a Maus.

Moren

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 46
  • Always fab
Ode mnie również tak;D

Ez

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
Tak.
A tak ode mnie to tylko: tylda (~) nie ma takiej samej funkcji jak myślnik (-).

Nisheera

  • Vyvanse.6830
  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 891
  • Płeć: Kobieta
Za. Tak informacyjnie - większość eventów fabularnych zaczyna się u nas jednak o 20 wieczorem, ale w razie czego na wiele eventów można wbić się później jak się dogadasz z Misttrzem Gry ^^

Mimetka

  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 625
  • Płeć: Kobieta
  • Naczelna maruda.