Autor Wątek: Podanie - Bezimienny.6071  (Przeczytany 203 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Bezimienny

  • Rekrut
  • **
  • Wiadomości: 0

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***


~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Wielki Czarny rycerz stanął przede mną, sam nie mogłem w to uwierzyć, nogi miałem jak z waty i prawie padłem na ziemie, kiedy to wskazał właśnie mnie na towarzysza swej następnej wyprawy. Sam Gormag Krwawy, postrach niebios, pogromca piekieł, zabójca hydr i kochanek bogów podszedł do mnie, Mnie! Samotnie stojącego na środku targu, zastanawiającego cię co kupić i za ile aby starczyło mi do końca tygodnia. Jego ebonowa zbroja była niczym cień w środku dnia odbijająca promienie słoneczne od licznych złotych i srebrnych runicznych zdobień, zaś pod długim, powiewającym na wietrze karmazynowym płaszczem skrywał swoją potężną broń- Grom, wielki dwuręczny miecz, który według legend mógłby jednym cięciem przeszyć górę, wywołać trzęsienia ziemi, czy odpędzić burzę. Stanąwszy przede mną przyciągnął uwagę całego miasta a jego lekko metaliczny głos idący z hełmu, który nigdy nie opuszczał jego głowy uciszył tłumy gapiów. Co taki bohater może chcieć od takiego prostaka jak ja?


~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Cóż, jakby ktoś mi wczoraj powiedział że trafie do innego świata tak przygotowana to pewnie bym go wyśmiała ale na taką okazje czekałam całe życie. Trafiłam do miejsca wyjętego rodem z najlepszych powieści fantastycznych moich ulubionych autorów. Portal po chwili znikł za moimi plecami pozostawiając mnie na górskim szlaku z którego mogłam dostrzec tą całą niezwykłą krainę. Widok zapierał dech w piersiach, mogłam wręcz dostrzec kolejne ogromne szczyty górskie znajdujące się chyba tysiące mil ode mnie, a w obłokach przy nich mogłam dostrzec wielkie latające cienie. Kiedy spojrzałam w dół zbocza ujrzałam las pełen ogromnych drzew, których korony zasłaniały to co znajduje się pod nimi. W oddali dostrzegłam budowle koło których znajdowały się wyraźnie wyróżniające się kamienne posągi. Na chwile zamknęłam oczy by poczuć rześki wiatr we włosach, który wręcz pchał mnie by iść dalej, cała ta kraina wręcz zachęcała mnie do odkrycia jej sekretów.


~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

To miał być zwykły wieczór przyjemny wieczór, mały ruch, nie uciążliwi goście, tym bardziej zdziwił mnie niepokój właściciela, który kazał mi uważać. Uznałam że po prostu się martwił w końcu nie wiadomo kogo lub co o takiej porze los morze przywieść. Po kilku godzinach dalej nic, z nudów chodziłam między stolikami sprawdzając czy któryś klient czegoś nie potrzebuje. Nie było nikogo niezwykłego, jedynie kilku starych bywalców i ten jeden gość, który kilka dni temu zatrzymał się u nas i od wczoraj siedzi w kącie przy stoliku z wiecznie zapaloną świeczką.
Nagle do karczmy weszło pięciu mężczyzn, którzy rozsiedli się po różnych wolnych miejscach, co było dosyć dziwne ponieważ myślałam że przyszli razem, krótko po nich do karczmy weszło dwóch strażników, którzy zwykli o tej porze w tajemnicy przed przełożonym przychodzić się napić. Wszyscy zaczęli spoglądać na siebie na wzajem, w powietrzu wyraźnie zaczęło narastać napięcie, mimo to poszłam zebrać zmówienia. Nikt jednak niczego nie chciał, kiedy wróciłam za blat właściciel chwycił mnie za ramię i wyciągnął mnie na zewnątrz przez tylnie drzwi karczmy i kazał biec do domu. W tamtym momencie nie byłam zdezorientowana, nie wiedziałam o co chodzi a raczej nie chciałam dopuścić takiej myśli. Nagle jednak usłyszałam głośny huk i dźwięk ocierającej się o siebie stali. Przestraszona uciekłam do domu słysząc po drodze krzyki ludzi i zamknęłam drzwi na klucz, jednak dalej nie mogłam się uspokoić, całą noc przeleżałam w łóżku, wtulona w poduszkę. Dopiero koło południa, kiedy wszystko ucichło zebrałam w sobie dość siły by wyjść na zewnątrz i sprawdzić co się stało w karczmie, jednak zastałam jedynie zgliszcza.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***


~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Bezimienny.6071

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Jestem fanem gier rpg, głównie komputerowych i potrafię docenić klasyki a niedawno zacząłem swoją przygodę w BG1. Co do roleplayu w gw to miałem już z nim styczność. Dwie moje pierwsze gildie to były rp, brałem czynny udział w wielu eventach jak i prowadziłem kilka głosówek.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- W gw2 gram od ponad dwóch lat, lubie lore gw, szczegulnie mitologie oraz tematy związane z magią i mgłami

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Aiwe, Wataha niewzruszonych, a obecnie jestem w gildii polskiej

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Zatęskniłem za roleplayem, o gildii dowiedziałem się z kilku źródeł i wiem że w waszych szeregach jest sporo moich znajomych

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Mam na imię Patryk, jestem na ostatnim roku technikum informatycznego. Na co dzień jestem dosyć introwertyczny ale lubię rozmowy na różne tematy i dobre towarzystwo. Lubię dobrą muzykę, toleruje rap i nienawidzę disco polo ale zdarzają się rzadkie wyjątki. Moim mainem w gw2 jest norn nekromanta.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Nie mam stałych godzin, najczęściej wieczorem 18-21. Kiedy jednak trzeba potrafię zorganizować czas.

Walezy

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 38
To Ty masz imię?! :O
Jestem na tak.

Markos

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Mężczyzna
  • Au. Auć.

Nisheera

  • Vyvanse.6830
  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 884
  • Płeć: Kobieta
Nie mam się czego uczepić poza ortografią, ale spoko, to nie utrudnia odbioru treści, zresztą mamy parę osób, którym czasem też się zdarzy podczas RP narobić byków. Jestem na tak.

Ez

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
Tak jak wyżej napisała Nisheera, trochę problemów z ortografią, no i z interpunkcją, ale ogółem jestem na tak.

Moren

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 39
  • Always fab
No hej! :D
Też jestem na tak.

Mimetka

  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 612
  • Płeć: Kobieta
  • Naczelna maruda.

Nisheera

  • Vyvanse.6830
  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 884
  • Płeć: Kobieta