Autor Wątek: Podanie - Astarisska.5782  (Przeczytany 371 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Asti

  • Kandydat
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Kobieta

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***


Jeżeli żadne z proponowanych przez nas podań nie odpowiada Ci - nie przejmuj się! Dla takich jak Ty mamy propozycję - napisz własne opowiadanie! Pamiętaj, aby odnieść się do trzech wymaganych przez nas punktów.


- To już dziś – gotowa do drogi stała przed drzwiami Klasztoru Durmanda. Powoli otworzyła wrota i szybkim krokiem przeszła po znajomych korytarzach, szukając swojego przewodnika. Nie było to trudne. O tej godzinie nie kręciło się tu jeszcze zbyt wiele osób, więc odziany w lekką skórzaną zbroję z naszywką Arkanisty asur, stojący przy drogowskazie, od razu zwrócił jej uwagę.
- Astariss. Jestem tu, by odbyć karę... - powiedziała cicho, patrząc w oczy asury.
- Tak, tak. Nabroiło się? - nie krył złośliwego uśmiechu – Następnym razem nie rzucisz oskarżeń od tak, prawda? Gixx nie był zadowolony. W każdym razie jeśli jesteś gotowa, ruszamy. - Nie oglądając się na nią, przekroczył drogowskaz, w którym już musiały być ustawione koordynaty.
„Będzie cudownie”. Zmarszczyła czoło i podążyła za przewodnikiem.

   Cztery dni później leżała już w swoim łóżku, rozmyślając nad tym, co ją spotkało.

   Miejsce wydawało się jej znajome. Mount Maelstorm.
   Dzień w dzień pracowała ramię w ramię z durmandczykami pomagając w kopaniu artefaktów, odczytując stare zwoje i aktualne rysunki i opisy, przepisując je na nowe karty ku zachowaniu dla potomnych. Takie ogarnianie artefaktów przeszłości i badanie terenu pod względem historycznym.

„Nawet nie było to takie złe.”

Kilka razy zdarzyło się też odegnać bandziorów, którzy chcieli położyć swoje brudne łapska na wartościowych przedmiotach, szczególnie tych o Orrianach. Elementalistka odnajdywała w tym sporo satysfakcji. W odganianiu, nie w przedmiotach.

„Najgorsze jednak były te trupy” - zmarszczyła czoło, wracając przez moment do wspomnień walki z tymi potworami. „Ciekawe czy Edward albo Leo...” - skrzywiła się. „Dalej to Cię boli głupia dziewczyno?”

Było to drugiego dnia. Astariss wychodziła właśnie z dwójką durmandczyków do pobliskiej odkrywki, gdzie wczoraj pobierała próbki sedymentu. To wtedy usłyszała niesione wiatrem krzyki, dochodzące ze strony warty. Nie czekali długo – pobiegli w tamtym kierunku.

„Kolejny przykry widok” - pomyślała.

Dwóch durmandczyków leżało na ziemi przygniecionych żywymi trupami. Czwórka wrogów sięgała do ich gardeł. Asti nie czekała długo, posyłając w ich kierunku lodowe pociski. Kątem oka widziała, że jej towarzysze wypuścili swoją magię, która skutecznie odpędzała nieumarłych. Walka krótka, ale emocjonująca. Dwóch umarlaków padło, a reszta uciekła w góry. Strażnikom przydało się małe leczenie zadrapań. Po wszystkim praca była już tylko formalnością, a stosunku z Zakonem wydawały się dużo cieplejsze.

 „I tak skończyła się najciekawsza rzecz podczas tej kary.” Pomyślała, wpatrując się w sufit. „Nawet najlepsze intencje ciągną za sobą pasmo nieszczęść i niezrozumianych decyzji.” Mały, czarny kocurek wskoczył jej na nogi, wpatrując się nią uważnie. „Fido... Teraz zostałeś mi już tylko Ty. Czas wracać do życia.” Wstała, biorąc kota w ramiona i podeszła do okna. W ręku miała wisiorek z małą zawieszką w kształcie łzy. Popatrzyła chwilę na niego, po czym cisnęła nim przez okno. „Nie Ty jeden wrócisz do Elony.”






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***


~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Astarisska.5782

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Bogate. Grałam zarówno w papierowe RP, jak i online - GW2, Warhammer, Call of Cthulu, ect.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- kwiecień 2019. Znajomość Lore oceniam na mocne 8/10 :)

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Aiwe, Wataha Niewzruszonych, Bloody Moray(W dwóch ostatnich wciąż jestem)

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Od znajomego.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Niepoprawna romantyczka, fanka kotów i zapachu farby (nie żeby nałogowo), płótna i drewna. Lubię sałatkę jarzynową nie tylko od święta. Otwarta, gaduła i nie wiem co jeszcze napisać.Wyjdzie w praniu. ^^.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Wieczorne. W weekendy raczej obojętne.  

Forest

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 40
Ode mnie głosik na TAK.

Mimetka

  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 612
  • Płeć: Kobieta
  • Naczelna maruda.
Zdecydowanie na TAK. Miałam okazję już coś klimacić, a za fankę kotów dodatkowy plus.

Glacial

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 1113
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nałogowy Altoholik
Ależ oczywiście, że TAK

Lunar

  • Element of Chaos
  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Płeć: Mężczyzna
  • Schadenfreude-fuelled heart
    • Moja Zupa

Markos

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Mężczyzna
  • Au. Auć.

Tank

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm a Tiger, you're a Maus.
Proste i pewne TAK

Nisheera

  • Vyvanse.6830
  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 884
  • Płeć: Kobieta