Autor Wątek: Sairic.6850 Rekrutacja  (Przeczytany 1422 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sairic

  • Kandydat
  • *
  • Wiadomości: 1
[list=1]
Część klimatyczna [/list]Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanieJak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Dzisiaj jest ten dzień, już za chwilę będę miał okazję poznać największego bohatera wszech czasów. Mężnego człowieka, owianego chwałą, odważnego i niezastąpionego, wielkiego człowieka, którego boją się wszyscy. Jednak moment mojego spotkania z bohaterem zaskakuje mnie niezmiernie. Okazuje się, że ten ów mężczyzna, który ma za sobą wiele mrożących krew w żyłach przygód okazuje się wątłym, chudym i zgarbionym człowieczkiem. Mam wrażenie, że on bardziej boi się mnie niż ja jego. Sprawia wrażenie przerażonego i małomównego, co mnie stawia w niezręcznej sytuacji, bo oczekiwałem kogoś innego jednak w chwili naszego powitania coś się nagle zmienia.... Jego wątła postura nagle się prostuje, na jego twarzy pojawia się uśmiech, momentalnie unoszący jego bujne wąsy sięgające chyba po pas. Miedziane włosy ma zaczesane w dziwnego irokeza, który do niego zupełnie nie pasuje, ale jak widać on nie przejmuje się zbytnio swoim wyglądem.. Jego szaro-niebieskie oczy mówią jasno i wyraźnie, że nie ma z nim żartów. Wzrok ma przenikliwy i z pewnością zawsze dostrzeże każde kłamstwo... Ubrany jest bardziej jak wieśniak, niż wielki bohater. Ma na sobie przetarte czarne spodnie włożone w skórzane wysokie buty. Jego zielony płaszcz, po którym widać, że przeżył wiele bitew pasuje do jego miedzianych włosów, niemniej jednak heroicznego wyglądu dodaje mu ręcznie pleciony skórzany pas z klamrą w kształcie smoka. Mimo, że na pierwszy rzut oka ów bohater wygląda bardziej jak chodząca porażka bojąca się nawet swojego cienia, po bliższym poznaniu można śmiało powiedzieć, że ten mały, chuderlawy człowieczek jest w stanie powalić niejednego wielkoluda...

 Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru... 

Magiczne portale mają to do siebie, że przenoszą nas do krain, o których nikt nawet nie śnił. Często jednak bywa tak,że nasze oczekiwania przerastają rzeczywistość... W momencie przekroczenia bramy moim oczom ukazała się kraina wręcz przesiąknięta złotem i diamentami... Zwątpiłem w życie.. ja w starych dżinsach, które maja więcej dziur niż szwajcarski ser, moja wyblakła koszula, która ma kolor zgniłej trawy no i te nieszczęsne stare jak świat trampki w konfrontacji z tym luksusem. Myślałem,że trafię do krainy przepełnionej zielenią gdzie mój strój nie miałby znaczenia, ale cóż trzeba mieć nadzieję, może znajdę tu choć odrobinę normalności. W desperacji wyruszyłem w morderczą wędrówkę złocistym szlakiem, ciągle potykając się o jakieś diamenty... nagle ujrzałem coś zielonego, pierwsza myśl: DRZEWO!! biegnę ile sił, wreszcie coś żywego w tym dziwacznym świecie.. dobiegam do zielonej plamy, jednak moim oczom ukazuję się wykonane z kilkunastu milionów zielonym kryształków cholerne SZTUCZNE drzewo... Niestety nie znalazłem w tej krainie nic żywego, zacząłem się zastanawiać czy nasz obecny świat też będzie dążył do zastąpienia wszystkiego co żywe i piękne tym co również jest piękne dla oka, jednak nie ma w nim nic co jest prawdziwe, jedynie sztuczność... 

Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało kilentów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka". 

Cóż za marne życie, znowu nocna zmiana, pełno pijanych obleśnych typów i ja jeden za lada z brudnymi kuflami... Już się przyzwyczaiłem do obelg ze strony niezadowolonych klientów, ciągłego latania ze szmata, żeby wytrzeć syf po pijaczynach, jednak do tego co wydarzyło się dzisiaj nie da się chyba przygotować... Grubo po północy do baru wchodzi trzech typków, dwóch dość dobrze zbudowanych, jeden wyglądający jak sierota. Zamawiają po trzy piwa, wypijają je ciurkiem i zamawiają piosenkę. Z początku myślę, że chcą sobie umilić posiadówkę, jednak oni zaczynają tańczyć, nic w tym nie byłoby dziwnego gdyby nie zaczęli tańczyć baletu... cała sala wybuchła śmiechem,l jednak po jednym spojrzeniu osiłka cała sala milczała. Nagle jeden z koksów łapie sierotę i podrzuca, jeden, drugi, trzeci raz... w pewnym momencie podrzucił go tak wysoko, że facet walnął z hukiem o sufit, który spadł razem z nim. nie ma co mówić, że w jednym momencie cały świat zawalił mi się na głowę..
 
CZĘŚĆ NIEKLIMATYCZNA:


Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2


Sairic.6850


Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?
Nie miałem żadnej styczności z takimi grami, to moja pierwsza przygoda z taką produkcją.

Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?
W pierwszą niestety nie grałem wcale, w drugą zacząłem grać nie tak dawno,gram na darmowym starterze,jeśli chodzi o moje znajomości tej produkcji niestety nie mogę za dużo napisać jednak za każdym dniem staram się dowiedzieć czegoś nowego.

W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2? 
Nie byłem żadnej

W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?
Gdy expiłem zobaczyłem na chanelu,że rekrutujecie i oto jestem,a dlaczego chcę dołączyć do was,to jest dobre pytanie,nigdy nie spotkałem się z tak niecodzienną  rekrutacją,więc pomyślałem,że wypada spróbować czegoś nowego,zobaczyć jak działacie i co ma na celu taka własnie rekrutacja.  
Opisz siebie w kilku zdaniach.
Jestem 24 letnim facetem,pozytywnie nastawionym do życia.Staram się żyć aktywnie,a wolne chwile poświęcam na gry sieciowe.Lubie nawiązywać nowe znajomości,chyba jak każdy.  

W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?
Zazwyczaj wieczorkiem,ale zdarza się że jestem rano.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2015, 21:07:24 wysłana przez Sairic »

Lockey

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Płeć: Mężczyzna
Chciałbym,żebyś napisał w komentarzu czy jesteś zainteresowany aktywną grą RolePlay i wiesz na co się piszesz, czy raczej myślisz, że jesteśmy normalną gildią PvX, z wymyślną rekrutacją? Wtedy będę mógł odpowiedzieć, czy jestem na tak.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2015, 21:17:28 wysłana przez Lockey »

Lockey

  • Towarzysz
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Płeć: Mężczyzna
Chyba nie bardzo jest.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez NULL »

Mimetka

  • Radny
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Płeć: Kobieta
  • Naczelna maruda.
Chyba nie. Cóż... ja się wstrzymam jeszcze. Może dajmy jeszcze jeden dzień na reakcje z strony osoby składającej podanie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez NULL »

Falkner

  • Egida
  • ******
  • Wiadomości: 1049
  • Płeć: Mężczyzna
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez NULL »